Waldek Święcki

   

36 lat, Gdańszczanin.
Dwa zawody: doradca podatkowy (z tego żyje) oraz inżynier ichtiolog po Wydz. Ochr. Środowiska i Rybactwa UWM Olsztyn (obecnie to tylko hobby).
Ma żonę i dwie córeczki.
Wędkuję od zawsze, w PZW 26 lat, z muchą od 13 lat.

Inne materiały autora:


Sikora – małe i mniejsze suche


Whillock - po prostu szaleństwo!


Banachowski - z kozą na szczupaka


Pieślak - czarne, ale nie do końca...


Frąckiewicz - zamiast muddlera