Tomek Reguła Lipion

wyślij list   

36 lat. Ryby łowi odkąd pamięta.
Wiosną 1979 roku, od dziadka sprzedającego starocie w przejściu podziemnym obok dworca Wileńskiego, kupił książkę Józefa Jeleńskiego "Wędkarstwo muchowe". I tak wpadł. Latem łowił już pierwsze ryby na muchę i były to klenie.
Od tamtej pory nie rozstaje się z muchówką. Ba, od około dziesięciu lat łowi tylko kijami własnej produkcji. To jego kolejna oprócz łowienia pasja.
A po za tym lubi całonocne grillowanie. Oczywiście w dobrym towarzystwie i przy dobrym piwie.

Inne materiały autora:


Sikora – małe i mniejsze suche


Banachowski - z kozą na szczupaka


Banachowski - muchy szczupakowe


Chruszczewski - mokra forever


Paszko - made of biots