• 1
  • 2
  • 3

Złów i uwolnij

Prawo na kłusownika

...Prawo należy stosować i korzystać z niego w sposób świadomy i ze znajomością rzeczy. To tak jak z naprawą zegarka, z którą nie idziemy do stolarza. Trzeba poszukać zegarmistrza. I nawet w prostych naprawach ufać wyłącznie jego radom...

Czytaj dalej

Jak uratować szczupaka (i nie tylko).

... Przekaz (dotyczący warunków ochrony) musi być jednoznaczny i taki, by można z nim było iść do zespołów decydujących o regulacjach. Inaczej możliwa jest porażka, a nawet kompromitacja akcji, co dodatkowo może skutkować frustracją tych niewielu, którym jeszcze się chce cokolwiek robić. Tak jak było to z petycją Klubu Karpiarzy...

Czytaj dalej

Pochwała różnorodności, cz.III

... Do wyniszczenia populacji nie jest konieczne wyłowienie ostatniego pstrąga z rzeki. Wystarczy, że eksploatowanie zasobów posunie się do tego stopnia, że do tarła będą przystępować osobniki blisko spokrewnione i populacja zdegraduje się w wyniku „chowu wsobnego”...

Czytaj dalej

Pochwała różnorodności, cz.II

...Historia ewolucji pstrągów potokowych ginie w pomroce dziejów - szacuje się, że wyodrębnienie w ramach rzędu Salmo ginącej obecnie linii genetycznej pstrąga „marmurowego” (Salmo marmoratus) nastąpiło 1-3 mln lat temu. Zasięg naturalnego występowania pstrągów potokowych obejmuje całą Europę, północno-zachodnią Afrykę po góry Atlas i Azję aż po Jez. Aralskie i Turcję...

Czytaj dalej

Pochwała różnorodności, cz. I

...Można powiedzieć, że pstrąg to pstrąg i sprowadzając rozumowanie do absurdu, powiedzieć, że nie ma różnicy między komercyjnym łowiskiem pełnym pstrągów wpuszczonych przedwczoraj, funkcjonującym jako specyficzny sklep z rybami, a łowieniem rodzimych pstrągów, w dziewiczych rzekach. To tak jakby powiedzieć, że wino to wino – barwa, zawartość alkoholu i nazwa te same, więc nieważne czy pijemy bułgarską Sofię czy Château Lafite Rothschild 1947 Premier Cru...

Czytaj dalej

Współczesna akwakultura a rozwój wędkarstwa muchowego

...Wartość zrównoważonych łowisk nie podlega dyskusji. Badanie przeprowadzone przez Dr Erika Erlandson-Hammargren’a przeprowadzone na rzece Morrum w Szwecji w 1989 r (cytowane przez Prezydenta EFFTA w jego wystąpieniu podczas posiedzenia Komitetu Łowisk Parlamentu Europejskiego) wykazało, że roczny, rybacki, komercyjny połów 50 000 sztuk łososi przedstawiał wartość 500 000 Euro, podczas gdy 750 łososi złowionych przez wędkarzy przyniosło lokalnej gospodarce 6 000 000 Euro! Czyli jeden łosoś złowiony przez wędkarza był wart dla lokalnej gospodarki 8000 Euro!!!...

Czytaj dalej

Zjeść lipienia...

...Gdy przed laty pisałem o zagrożeniach dotyczących populacji lipienia i pstrąga potokowego, niektórzy z kolegów zarzucali mi czarnowidztwo i „krakanie”. Dzisiaj ówcześni optymiści miotają się po całym kraju usiłując złowić jakiegoś kardynała, lub wyprawiają się na rzeki Skandynawii...

Czytaj dalej

Zbiór zasad "Złów i Uwolnij"

...W trakcie trudnego, głównie z powodu upałów i niżówek czasu dla rzek i ryb, przypominamy katalog zasad Złów i Uwolnij. Jego stosownie nic nie kosztuje, nie wymaga również specjalnego wysiłku, a daje rybie szansę na przeżycie. Warto przestrzegać tych zasad, warto wyrabiać nawyki zwłaszcza, jeśli chodzi o szczególne traktowanie ryb niemiarowych i objętych ochroną. Bo, jak pisze Jurek – to nasza najważniejsza inwestycja w przyszłość!...

Czytaj dalej

O kiju, co ma dwa końce...

...Ryby pochodzące z wylęgarni wyglądają tak samo albo “lepiej” od dzikich pstrążków. Jest to jednak złudne. Są to bowiem ryby już do pewnego stopnia udomowione, na pewno gorzej przystosowane do lokalnych warunków środowiskowych, o genotypie dalekim od optymalnego na danym akwenie....

Czytaj dalej

Pstrąża kołyska cz. III

... Moda na hodowanie materiału zarybieniowego doprowadziła do udomowienia stad tarlaków w ośrodkach zarybieniowych, wygodnego dla hodowcy i powodującego nieprzydatność pochodzącego z nich narybku do życia w warunkach naturalnych...

Czytaj dalej

  • 1
  • 2