Polskie majówki cz. 1

SAN MAYFLY



Autor: Adam Sikora, Miasto Stołeczne Kraków


Haczyk: TMC 102Y nr 9 – 11
Nić wiodąca: czarna
Ogonek: 3-6 promieni z pióra ramieniowego kaczora krzyżówki (bronze mallard). Podczas wykonywania rozdzielamy ogonek na trzy części.
Tułów: zbudowany na bazie sierści sarny, owinięty najpierw nicią wiodącą, a potem pasmem naturalnej rafii. W celu ułatwienia na sarnę nanoszę odrobinę kleju UHU Power (czarny).
Przewijka: ciemno szara przędza, jedwab lub inna podobna nitka.
Skrzydełka: dwa pióra piersiowe kuropatwy (jasno szare w ciemne plamki) farbowane na kolor brudno żółty i wypalone w wypalarce. W handlu nie spotkałem blaszek o odpowiednim kształcie, więc trzeba je wykonać we własnym zakresie. Dla przypomnienia wypalarka to jakby pęseta z szerokich cienkich blaszek. Ich końce mają kształt naturalnych skrzydełek, pomiędzy które wkładamy pióro i opalamy wystające promienie nad ogniem.
Jeżynka: pióro kogucie grizzly i pióro piersiowe kuropatwy oba farbowane na żółto. Dla lepszej stabilizacji muchy dobrze jest przyciąć od dołu jeżynkę z pióra koguciego.
Główka: czarna

Mucha opracowana specjalnie pod kątem ubarwienia naturalnych owadów występujących nad Sanem. Jej wadą było niekiedy to, że przelatujące jaskółki podrywały sztuczną muchę z wody, nie pozwalając na spokojne łowienie.