Kształt linki muchowej cz. I

Autor: Janusz Jabłonowski | Dodany: 2007-02-11

wyślij znajomemu   wydrukuj stronę





Producenci do swojej oferty dorzucają co sezon nowe linki muchowe o zmieniających się kształtach i tylko niektórzy dodają do tego uwagi o wpływie zastosowanych zmian na ich właściwości rzutowe. Dopóki dany producent oferuje jeden rodzaj linki WF z dopiskiem np. „Trout” wybór jest w miarę łatwy. Sprawa komplikuje się, gdy wprowadzanych jest kilka rodzajów linek pływających w podobnej gramaturze, a ich opis to częściowo marketingowe mydlenie oczu.
Postaram się tutaj podzielić doświadczeniami zgromadzonymi podczas trzech lat testowania linek pod tym kątem oraz wymiany uwag z kolegami zza oceanu i z Europy. Opieram się również na opinii zawodowych nauczycieli rzucania i konstruktorów linek.
Przy tej okazji zapraszam wszystkich, którzy chcą podzielić się swoimi doświadczeniami na namuche@namuche.pl lub na forum wszelkich konstruktywnych uwag, ku poszerzeniu wiedzy braci muszkarskiej.

Zacznę od podania terminów, które stosowane są w nazewnictwie angielskim na określenie odpowiednich części linki. Zacznę od części, do której przywiązuje się przypon:

Tip – końcówka linki – odcinek ok. 15-30cm cienkiej linki o średnicy ok. 1mm (0,035-0,037 cala), do którego przymocowuje się przypon.

Front taper – przednie zwężenie linki w formie stożka łączącego najszerszą część głowicy z końcówką. Istnieją linki z kilkoma zwężeniami przednimi lub linki, w których długi i gruby front taper pełni rolę całej głowicy ( np. triangle taper)

Belly, body – środkowa część głowicy (head) o największej masie,

Rear taper - tylne zwężenie linki – przejście z szerszej części głowicy do linki bieżącej

Head (głowica ) = front taper + body + rear taper

Running line – linka bieżąca o równej, niewielkiej średnicy.

Najczęściej wyróżniane kształty linek:

Double Taper (DT)- linka dwustronnie koniczna, gdzie przednie rozszerzenie przechodzi w głowicę o (zazwyczaj) jednakowej średnicy, która przy końcu zwęża się na tym samym co z przodu odcinku do tip’a.







Weight Forward (WF) – czyli „waga z przodu” – od DT różni się krótszą głowicą, która kończy się tylnym zwężeniem i przechodzi w linkę bieżącą.






Level (L) – linka o jednakowej średnicy na całej długości, coraz rzadziej spotykana ze względu na trudności w opanowaniu (po otwarciu pętli „kopie”). Stosowana głównie jako linka bieżąca do łączenia z głowicami rzutowymi.





Triangle taper – w którym głowica składa się w zasadzie z długiego, konicznego odcinka.








Shooting taper (ST) – głowica rzutowa – odcinek o długości zazwyczaj 30 stóp, czyli ok. 9m, do dołączania do linek bieżących.








Sinking tip – tonąca końcówka








Klasy linek
W 1960r. ustalono jednolite klasy linek w oparciu o masę 30 pierwszych stóp ich długości (ok. 9m). Ustaliło je nieistniejące dziś stowarzyszenie producentów (American Fishing Tackle Manufacturer Association – AFTMA – zastąpione zostało przez ASA – American Sportfishing Association):
























Dla przypomnienia:
1 gran (grain) to 0,0648 grama
1 stopa (feet) to 30,48 cm lub 0,3048m
1 cal (inch) to 2,54 cm
Oprócz wyznaczenia masy linki na pierwszych 9m nie istnieją inne normy dla linek muchowych, zatem to ile linka będzie ważyła dalej niż 9m od końcówki zależy tylko od fantazji producentów. Żeby to sprawdzić pozostaje tylko zaopatrzyć się w precyzyjną wagę.

Długość linek do wędek jednoręcznych wynosi standartowo 90 stóp (ok. 27m), jednak coraz częściej spotykane są linki o długości 100 – 105 stóp (ok. 30,5-32m), wyjątkowo 120 stóp.

Fundament wiedzy
W podstawowym rzucie bezwładność masy wyprostowanej w powietrzu linki stopniowo ugina wędkę. Tak w muchówce gromadzona jest siła. W momencie optymalnego ugięcia zatrzymujemy kij, który prostując się przekazuje zgromadzoną siłę lince. Teraz sznur nie przesuwa się do przodu, ale przetacza się w formie pętli. Przy standardowej lince WF transfer energii odbywa się ze szczytówki na tylne zwężenie - rear taper, potem na zasadniczą środkową część, czyli body, a następnie rozładowuje się na przednim zwężeniu – front taper i przyponie. Zatem do przekazania siły z wędki na linkę potrzebne jest tylne zwężenie, do przerzucenia muchy na odpowiednią odległość głowica, a do łagodnego położenia jej na wodzie – przednie zwężenie i koniczny przypon. Linki DT nie posiadają tylnego zwężenia, jednak transfer siły odbywa się po odcinku sznura o jednakowej średnicy.

W dalszych rozważaniach pominiemy niuanse rzutów tzw. modułowych, które składają się z kilku poprzedzających lądowanie linki na wodzie ruchów. Zakładamy tylko, że w rzucie zależy nam na położeniu wyprostowanej linki i przyponu, co pozwala delikatnie zaprezentować muszkę na wodzie.

Gdyby linka miała jednolitą średnicę to traciłaby siłę nadaną przez szczytówkę równomiernie, a po całkowitym wyprostowaniu „odbiłaby” w przeciwną stronę. Jej koniec zawinąłby się w dół, a pętla padłaby w kłębku po swoistym „kopnięciu” lub strzale. Widać to doskonale, gdy rzucamy „na sucho” bez przyponu, samą linką. W otwartej pętli nadal jest dużo siły, która nie ma możliwości płynnego rozładowania, stąd tak gwałtowne zachowanie końcówki sznura. Stąd preferowane przez muszkarzy linki nie mają już cylindrycznego kształtu.


Rear taper - Tylne zwężenie

Wielu ekspertów rzucania twierdzi, że to najważniejsza w rzucaniu część linki. Chodzi tu o relację średnicy do długości. Część ta jest odpowiedzialna za płynne przeniesienie siły zgromadzonej w ugiętej wędce na sznur, dokładnie body. Zatem to, jak czuć sznur w trakcie rzutu w dużej mierze zależy od tylnego zwężenia. Linki DT są pozbawione tej części.

Trudno mówić o standardowej długości tylnego zwężenia, ponieważ producenci mają na ten temat bardzo różne opinie. Z doświadczenia wynika, że bardzo krótkie, 2-3 stopowe, czyli 0,6-1m tylne zwężenia pozwalają mocniej czuć zachowanie pętli i pozwalają na łatwiejsze wypuszczanie w międzywymachach kolejnych odcinków linki bieżącej.
















Jednak wraz z oddalaniem się głowicy o krótkim zwężeniu od szczytówki, kontrola nad nią staje się trudniejsza. Stąd zastosowanie takiego rozwiązania w linkach dla początkujących muszkarzy, którzy zaczynają od krótkich rzutów lub w linkach, w których można wypuszczać długi odcinek ciężkiej głowicy po zaledwie kilku międzywymachach na znaczną odległość.
Krótkie głowice i krótkie tylne zwężenia, czuć dobrze podczas rzutu – rozkład masy w lince zmienia się zdecydowanie, a pętla tocząca się po takim odcinku szybko i znacznie zmienia swoją siłę. Natomiast, jeśli głowica znajdzie się w znacznej odległości od wędkarza powstają trudności w płynnym otwieraniu się pętli – transfer dużej siły ze szczytówki na lekką linkę bieżącą, a potem do odległej, ciężkiej głowicy poprzez krótki, mocno koniczny odcinek tylnego zwężenia jest niemożliwy. Utrzymywanie dłuższego, ponad 12m odcinka takiej linki może być trudne i rzut gaśnie. Ponadto linki z krótkimi tylnymi zwężeniami są trudniejsze do kontrolowania na wodzie, ponieważ wszelkie poprawianie linki odbywa się poprzez puszczenie szczytówką fali biegnącej po lince w stronę końca sznura, a przy niewielkiej masie i średnicy linki bieżącej, jej wpływ na ciężką, oddaloną głowicę, podobnie jak przy rzucie, jest mikry.


W wielu linkach „pstrągowych” w klasie 5-6 tylne zwężenie ma 5-7 stóp, czyli 1,5-2,1m, co pozwala w miarę komfortowo wysnuwać kolejne odcinki sznura podczas międzywymachów przy jednoczesnej możliwości w miarę komfortowej kontroli linki na wodzie i utrzymywaniu 9-12m w powietrzu. Można przyjąć, że jest to długość uniwersalna, która łączy kontrolę przy rzucie i na wodzie.











Wreszcie linki z wydłużonym tylnym zwężeniem, sięgającym od ok. 10 do 25 stóp, czyli dłuższe niż 3m,











przeznaczone dla bardziej zaawansowanych rzutowców. Pozwalają utrzymywać w powietrzu prawie dowolnie długi odcinek linki (nawet 30m 5#!), cały czas zachowując możliwość wypuszczenia dodatkowych 6-10m przy ostatnim wymachu do przodu. Dodatkowo transmisja energii ze szczytówki jest bardzo dobra, niemal tak dobra jak przy linkach DT lub triangle taper, a to, jak wiemy ułatwia poprawianie linki na wodzie. Jeżeli do tego dołożone jest długie przednie zwężenie, to jest to doskonała linka prezentacyjna, w miarę podatna na wiatr. Krótko mówiąc – prawie ideał.
Inne materiały autora:


Chruszczewski - na mokro


Reguła - supersuszki


Frąckiewicz - majówkowe haute couture


Whillock - po prostu szaleństwo!


Banachowski - muchy szczupakowe