Pstrąża kołyska cz. I

Autor: Józef Jeleński | Dodany: 2002-12-19

wyślij znajomemu   wydrukuj stronę

poprzednia  1  2  3  4  następna   





Dla większości europejskich tarlisk średnie uziarnienie zawiera się w przedziale 20 do 30 mm i takie też żwiry używa się do sztucznej inkubacji ikry. Określenie maksymalnego możliwego ziarna żwiru jest nieco utrudnione, gdyż pewna niewielka zawartość dużych kułaków, lub nawet dużych głazów stabilizuje warstwę żwiru i utrudnia jej rozmycie, a więc działa na korzyść rozpatrywanego materiału. Przyjmuje się, że zasadnicza część żwiru poruszanego w trakcie kopania gniazda przez ikrzyce nie powinna być jednak większa niż 50mm, co oczywiście nie wyklucza obecności nielicznych nawet znacznie większych ziaren. Obecność małych ziaren żwiru zapobiega szybkiemu zamuleniu wewnętrznych wolnych przestrzeni w przypadku spadku prędkości wody i wzrostu jej zmętnienia.

Okazało się, że przeżywalność ikry daje się skorelować z zawartością frakcji piaskowej i pylasto-ilastej w żwirze, w którym inkubuje się ikra.

Dla zawartości części mniejszych niż l mm do 10% przeżywalność wynosi powyżej 90%,
dla 20% spada radykalnie do 30%, a od zawartości 30% i więcej piasku z mułem
przeżywalność wynosi 5% i mniej.

Jeśli weźmie się pod uwagę, że średnie próbki żwiru rzecznego zawierają 30 do 40% frakcji przechodzących przez sito l mm, to jasne się staje, że dobry na tarlisko żwir jest rzeczą rzadką. Powstać może w wyniku naturalnego i stałego przepłukiwania przez wody potoku, albo poprzez sztuczne przepłukiwanie żwiru lub dostarczanie odsianego żwiru.

Znaczącym powodem niskiej jakości żwiru w rzekach mogą być czynniki geologiczne, takie jak występowanie w rejonie rzeki piaskowców o niskiej mrozoodporności, pokładów łupków i iłów, rozległych piaszczystych osadów itp. Najlepszy żwir pochodzi z twardych skał wulkanicznych i metamorficznych (granity, kwarcyty, dolomity, zlepieńce). W wyniku erozji skał powstaje materiał zwany pospółką, który zawiera okruchy skalne o zaokrąglonych krawędziach. Im dalej od rodzimej skały materiał ten jest niesiony siłami przyrody (woda, lód, wiatr) tym bardziej ziarna stają się zaokrąglone, mniejsze i twardsze. Słabsze minerały zawarte w skałach ulegają starciu na pyły i iły. Pospółki rzeczne i polodowcowe rozpatrywane mogą być jako materiał dwufazowy: szkielet mineralny złożony z przestrzennego układu kułaków i żwiru, oraz zaprawa gruntowa (piasek z pyłem i iłem) wypełniająca puste przestrzenie pomiędzy zaokrąglonymi ziarnami żwiru. W trakcie transportu wodami w korytach rzecznych fazy te uzupełniają się niejednolicie. W miejscach o dużej prędkości wody gromadzą się ziarna o dużej średnicy, a tam gdzie przeważają małe prędkości wody odkłada się drobny żwir i piasek. Wypłukane wodą pyły i iły stosunkowo długo utrzymują się w wodzie jako zawiesina i osadzają się dopiero tam, gdzie prędkość wody jest zupełnie niewielka, w wodzie prawie stojącej, czyli na przykład w zatokach, starorzeczach, zalanych łąkach, jeziorach i morzach. Prędkości wody w korycie rzecznym są proporcjonalne do jego spadku i napełnienia wodą, a więc są największe przy wysokich stanach wód, podczas których przemieszczenia pospółki w rzece są największe. Generalnie, duże wezbrania wód układają w rzece żwir i kułaki, a podczas niskich stanów wód i konsekwentnie, mniejszych prędkości wody, piasek i muł powoli wypełnia przestrzenie międzyżwirowe. W dynamicznym układzie czasoprzestrzennym rzeka i potok segregują frakcje żwiru i ich wypełnienie zaprawą gruntową w szerokich zakresach, od pokładów mułu rzecznego na przybrzeżnych łąkach i piaszczystych plaż aż do żwirowych pokładów i kamieńców o zróżnicowanym uziarnieniu i stopniu scementowania, oraz warstw wypłukanego żwiru i warstw kułaków. Powstaje całe spektrum zróżnicowanych siedlisk dla roślin i zwierząt w przekroju doliny rzecznej i dopóki człowiek nie ogranicza swymi budowlami i działaniami tego procesu, to koryto potoku pstrągowego jest pozbawione nadmiaru piasku, a muł porośnięty roślinnością nadwodną i podwodną ustabilizowany jest w takim stopniu, że nie zagraża zamuleniem tarlisk.

Każde jednak mechaniczne przesunięcie mas żwiru w korycie prowadzi nieodmiennie do wymieszania górnych (wypłukanych) warstw z wgłębnymi, nie nadającymi się do odbycia tarła. Jeśli koryto rzeki czy potoku jest skanalizowane, czyli o ustabilizowanych wysokich brzegach, to zjawisko płukania żwiru może nigdy nie nastąpić, gdyż w takich przypadkach piasek jest wleczony tym samym korytem co żwir i woda. W rozplecionych na wiele odnóg korytach i w szerokich dolinach piasek osiada w miejscach płytkiego i powolnego nurtu wezbranej rzeki, a takich brakuje w skanalizowanym korycie. Po opadnięciu wezbranych wód piasek pozostaje na lądzie przy naturalnych korytach, gdzie porastają go rośliny pasa ziemnowodnego i przy następnym wezbraniu umacniają go w stopniu uniemożliwiającym jego dalsze zamulanie żwiru w korycie. Wewnątrz skanalizowanych koryt piasek porusza się i osadza wewnątrz koryta i przy każdym najmniejszym wezbraniu ponownie zamula kolejne powierzchnie żwiru, gdyż brak roślinności podwodnej i roślinności strefy ziemnowodnej skanalizowanych koryt nie utrudnia jego dalszego swobodnego przemieszczania się.
poprzednia  1  2  3  4  następna   


Kocielski - na kardynała


Mokot - big fly & big game


Reguła - supersuszki


Frąckiewicz - speyomania


Frąckiewicz - duże mokre