Sztuczne muszki Gesnera z XVI w.
Kontynuując historię sztucznej muszki (patrz P&L nr 2 i 3/1997, oraz za 2000) poniżej podaję informacje o muszkach z XVI w., zawarte w dziele Szwajcara Conrada Gesnera z 1558 r.
Kontynuując historię sztucznej muszki (patrz P&L nr 2 i 3/1997, oraz za 2000) poniżej podaję informacje o muszkach z XVI w., zawarte w dziele Szwajcara Conrada Gesnera z 1558 r.
Gesner posiadał bardzo szeroką wiedzę i zainteresowania. W pracach poświęconych przyrodzie zebrał wiele informacji mających nawet dzisiaj – po prawie 450 latach – dużą wartość poznawczą. Prześledźmy najpierw dwa fragmenty, w których Gesner podaje przynęty na pstrągi i lipienie (s. 1175) i na same pstrągi (s. 1208). Podaję tutaj w miarę wierny przekład z łaciny; posiłkowałem się wersją angielską Nischkauera (1994), zresztą niezbyt precyzyjną.
|
Callidi quidam piscatores ex plumis avium diversis anni temporibus diversa vermium & volucrium insectorum genera meniuntur, & hamis tanquam escam addunt: pro thymallis quidem genus muscae effigunt (April mense, puto) ex pennis perdicis, capite rubente: corpore & alis candidis, è pennis (itidem) perdicis de ventre. Maio autem mense muscam repraesentant corpore partim è candido partim nigro serico contexto altemis, capite coeruleo, alis vero è dorso comicis variae, quam nostri á nebula denominant. Juno deinde effigunt de pennis è cauda ardeae fuscae (alas, aut caput, aut atrum que: non enim exprimitur in libello Germanico manuscripto, cuius verba interpretor) corpus vero viride de pennis è pectore anatis sylvestris. Julio autem corpus è serico coeruleo formant, caput è nigro serico: & alas addunt de pennis è ventre cornicis variae quam á nebula denominant. Augusto corpus faciunt de pennis alarum gruis, (alas) è pennis perdicum: caput viride. Demum Septembri corpus è coeruleo serico concinnant, caput è rubro: & alas è pennis de dorso cornicis variae (quam diximus) affingunt. Ex libello quodam Germanico manuscripto de piscibus decipiendis, praesertim additis hamo sigmentis, quae muscas aut insecta quibus pisces quiq: delecantur, quam proxime referant: ea autem pro diversis anni temporibus variatur. Ad truttas: (Aprili mense, puto) muscam finges, cui corpus è serico rubeat, caput virescat, additis alis gallinaceis ruffis. Maio mense, corporis alveum è serico rubro & auro (filis aureis) effinges, caput nigrum: alas vero addes de pennis rubris caponum. Iunio, corpus formetur è serico coeruleo & auro, caput flavum esto, alae vero de pennis perdicum subalaribus. Julio, corpus è serico viridi & auro, mentieris, caput facies coeruleum, alas autem è pennis flavis. Augusto, corpus fiat è pennis pavonum longioribus (speculis forte vel oculis, ut vocant in pennis caudae pavonum) circumalligata penna aureola: caput flavum, alae de pennis mediis inter alas gallinae sylvaticae illius quam a corylis Germani denominant. Septembri, corpus fingatur de serico flavo & rubro, caput fuscum, cum alis de dorso lagopodis, quam perdicem albam nominant. |
Niektórzy przebiegli rybacy z różnych piór ptaków w różnych porach roku naśladują robaki i latające owady i dodają do haczyka jakby przynętę. Na lipienie robią imitację jakiegoś rodzaju muszki (przypuszczam, że w kwietniu) z piór kuropatwy, z czerwoną główką, białego tułowia i skrzydeł także z piór brzusznych kuropatwy. W maju natomiast robią muszkę z korpusem na przemian (przeplatając) z białego i czarnego jedwabiu, z niebieską główką, ale ze skrzydełkami na grzbiecie z siwej wrony, którą nasi nazywają „dymiastą”. Potem w czerwcu robią z piór z ogona ciemnej czapli (ze skrzydeł lub głowy, a nawet obu, ale to nie jest podane w rękopisie niemieckim, którego słowa przełożyłem), ale tułów zielony z piór piersiowych kaczora. Dalej w lipcu robią tułów z niebieskiego jedwabiu, a główkę z czarnego jedwabiu. Dodają skrzydełka z piór brzusznych siwej wrony. W sierpniu robią tułów z piór ze skrzydeł żurawia, a skrzydła z piór kuropatwy, a główkę zieloną. Na koniec we wrześniu robią tułów z niebieskiego jedwabiu, główkę z czerwonego; skrzydła robią z piór z grzbietu siwej wrony. Z niemieckiego rękopisu o oszukiwaniu ryb, zwłaszcza o używaniu nęt na haczykach reprezentujących muszki lub owady, którymi delektują się ryby, w zależności od pory roku, są podane tutaj. Na pstrąga: (w kwietniu jak przypuszczam) robią muszkę z tułowiem z czerwonego jedwabiu, zieloną główką z dodanymi skrzydełkami z piór brązowej kury. W maju robią spód tułów z czerwonego i złotego jedwabiu (złote nici), a główkę czarną. Dodaj skrzydełka z czerwonych piór kapłona. W czerwcu tułów winien być z niebieskiego i złotego jedwabiu, główka żółta, a skrzydełka z piór siodłowych kuropatwy. W lipcu powinieneś naśladować tułów z zielonego lub złotego jedwabiu; główka czarna, ale skrzydełka z żółtych piór. W sierpniu zrób tułów z długich piór pawia (lustra lub oka, jak pióra ogonowe pawia są zwane), owiązany złotym piórem; główka żółta, skrzydełka z piór środkowych z ptaka leśnego, który Niemcy nazywają samicą jarząbka. We wrześniu tułów jest z żółtego i czerwonego jedwabiu, główka czarna, a skrzydełka z grzbietu pardwy, zwanej białą kuropatwą. |
Dla uzupełnienia podaję jeszcze kilka starych informacji o sztucznych muszkach z regionu Alp. Niedawno prof. Richard C. Hoffmann, historyk na York University w Kanadzie, odnalazł w powieściach Wolfram von Eschenbach z XIII w. dwa krótkie, ale intrygujące fragmenty:
- w Parzival (VI.320) bezdusznego oszusta porównuje się do „haczyka z piórem”: „Ir vederangl! Ir nâtern zan!” („ty upierzony haczyku, ty zębie żmii”);
- w Titurel (II.154), w którym bohater Schiotulander brodzi boso w zimnym i czystym potoku, łowiąc pstrągi i lipienie na „haczyk z piórem”: „Schîonatulander mit einem vederangel vienc äschen unde vörhen”.
Ponadto, Amacher (1996: 63 i 245) podaje wzmianki o łowieniu na piórko ze sznurem („mit der fäder und angelschnur”, „Fäder-Angel”) zawarte w rękopisie z 1587 r.
Komentarz
1. Muszki Gesnera pozostawały praktycznie niezauważone aż do początku naszego wieku. O ile mi wiadomo dopiero w 1912 r. Stolzle opublikował artykuł na ich temat na łamach pisma Osterreichische Fischereizeitung. Jest to o tyle zadziwiające, że praca Gesnera o rybach była jedną z najczęściej czytanych przez ichtiologów przez kilka stuleci. Znał ją również Izaak Walton. Wydaje się, że w literaturze angielskiej pierwszą informację o nich podał dopiero Nischkauer (1994); nie znali tych muszek bowiem ani Hills (1976) ani Bark (1994) przedstawiający historię wędkarstwa muchowego. Informacje Nischkauera stanowią streszczenie dwóch artykułów zawartych w numerach 100 i 101 pisma Fliegenfischer.
2. W relacji Gesnera zwracają uwagę dwa elementy: na muszkę łowią przebiegli wędkarze, oraz że tekst pochodzi z rękopisu. Te informacje, jak również wzmianki u Wolfram von Eschenbach i w rękopisie z 1587, wskazują, że wędkarstwo muchowe było szeroko
-3-
rozpowszechnione w regionie alpejskim już co najmniej w XIII w. Połów na muszkę był dobrze znany inteligencji, gdyż został wykorzystany jako przenośnia w powieści i był traktowany jako coś oczywistego, znanego czytelnikom.
3. Muszki Gesnera wpisują się w logikę naśladownictwa pokarmu ryb, o której pisali wcześniej Elian i Barnes. Naśladowano głównie postacie uskrzydlone owadów (zapewne zarówno wodnych jak i lądowych), na co wskazują surowce, oraz larwy - na co wskazuje słowo „vermium”. Łowiono więc zarówno na powierzchni wody, jak i na zatopioną muszkę.
Nischkauer (1994) podjął próbę określenia imitowanych owadów na podstawie konstrukcji muszki. Jestem jednak znacznie ostrożniejszy w tym względzie i sądzę, że podstawą powinna być raczej znajomość pokarmu ryb w wodach , których muszki dotyczą.
W wyniku obserwacji żerujących ryb wypracowano różne muszki na różne pory roku. W tym względzie zwraca uwagę zbieżność z 12 muszkami przedstawionymi przez Barnes około 100 lat wcześniej. Ta zbieżność nie jest przypadkowa. Wskazuje ona, że muszki Gesnera i Barnes mogą mieć wspólne źródło:
- Te same rękopisy (albo ich kopie) krążące po Europie, zwłaszcza wśród zakonników (Barnes była zakonnicą). Należy pamiętać, że zakonnicy byli promotorami rybołówstwa z uwagi na ogromną ilość dni postnych i przywileje kleru w zakresie połowu ryb.
- Wspólne tradycje wędkarstwa muchowego, które z regionu Alp zapewne przez Francję dotarły do Anglii w średniowieczu, a może jeszcze wcześniej.
4. Surówce do wykonania muszek wymienione przez Gesnera to:
* pióra czapli (ogonowe, lotki/?/ i z głowy), żurawia (lotki?), kuropatwy (brzuszne), kaczora (piersiowe), siwej wrony (brzuszne i grzbietowe) i pardwy;
* nić jedwabna (niebieska, biała, czarna).
Nie można wykluczyć, że zielone pióra pozyskano w drodze farbowania.
5. Części muszki wymienione przez Gesnera to:
- tułów - zapewne cienki, gdyż z nici jedwabnej,
- skrzydełka - z piór kuropatwy,
- główka - czerwona, czarna lub zielona, wykonana głównie z jedwabiu. Nie jest jednak jasne co Gesner rozumiał pod terminem „główka” (caput). Nie można wykluczyć, że chodziło mu zarówno o pogrubienie przedniej części muszki, jak i o jeżynkę.
W zasadzie można uznać, że sztuczne muszki wymienione przez Barnes i Gesnera niewiele odbiegają od prostych muszek stosowanych współcześnie.
6. Powyższe elementy wyraźnie wskazują, że już pod koniec średniowiecza wędkarstwo muchowe było:
- wysoko rozwiniętą sztuką, w której dobrze opanowano wykonywanie sztucznych muszek;
- znane praktycznie na terenie całej górzystej Europy w pasie od Anglii (i zapewne Pirenejów) przez Alpy do Karpat i Bałkanów;
- dobrze znane niemałej rzeszy inteligencji (klerowi, pisarzom i prawdopodobnie również mieszczanom), wysoko ceniącej sobie tę formę rozrywki.
Literatura cytowana:
Amacher U. 1996. Zürcher Fischerei in Spätmittelalter. Mitteilungen der antiquarischen Gesellschaft in Zurich, 63.
Bark C.V. 1994. A history of flyfishing. Merlin Unwin Books.
Gesner C. 1558. De piscium et aquatilium animalium natura. Tiguri.
Hills J.W. 1976 (I wyd. 1921) A history of fly fishing for trout.
Nischkauer H.E. 1994. The trout and grayling flies of Konrad Gesner. Journal of the Grayling Society,
-4-
autumn, s. 27-31.
Wolfram von Eschenbach. 1930. Werke. Wyd. K. Lachmann. Berlin und Leipzig.