Wędkowanie w Szwecji. Cz. I. Lipienie z Lainio
Wędkowanie w Szwecji. Cz. I. Lipienie z Lainio
Latem 2009 r. zawitałem nad rzekę Laino w Szwecji. Na kilka dni dołączyłem do grupy przyjaciół z Warszawskiego Towarzystwa Pstrągowego, którzy trzy tygodnie spędzali w szwedzkiej Laponii. Umówiliśmy się przy „moście” w m. Lainio. Zgodnie z planem, zjawiliśmy się tam o wyznaczonej porze. Zamiast mostu był tam jedynie samoobsługowy(!) prom. Licencję wykupiliśmy w punkcie turystycznym przy samej rzece.
Dojazd do rzeki był utrudniony, zarówno w doł, jak i w górę od Lainio (praktycznie na wszystkich drogach leśnych były spuszczone szlabany). A i kontakt z miejscową ludnością nie był łatwy, gdyż niewiele osób znało język angielski (na tym odludziu mieszka większość Finów i „łamanym” fińskim udało mi się jakoś dogadać z kilkoma osobami).
Za sugestią osób sprzedających nam licencje udaliśmy się na drugą stronę rzeki, a następnie kilka kilometrów w górę. Dojechaliśmy tam do sporego dopływu rzeki Lainio. Przy moście rozbiliśmy obóz. Stamtąd robiliśmy wypady nad Lainio. Droga nigdzie nie dochodziła do rzeki – trzeba było przejść co najmniej 200-300 m. Łowiliśmy też w tym dopływie, w którym było trochę małych lipieni. Na spinning mieliśmy natomiast sporo szczupaków i kilka okoni (w tym jednego garbusa o długości 36 cm złowionego w jeziorze).
W tej okolicy Laino jest dużą rzeką, o szerokości około 100-150 m. W niektórych miejscach na bystrzynach można przejść na drugą stronę. Woda jest czysta (nie jest
-18-
Tabela 1. Zawartość żołądków 6 lipieni złowionych w rzece Laino 19-20 lipca 2009 r. (skróty: l – larwa, p – poczwarka, pp – pływająca poczwarka chruścika, s – subimago, im – imago).
Chruściki
Hydropsychidae l 3
Hydropsychidae im ♀ 5
Arctopsyche ladogensis l 2
Rhyacophila pp 14
Leptoceridae l 12
Athripsodes commutatus1) l 3
A. commutatus1) pp 5
Ceraclea annulicornis1) l 4
Micrasema setiferum1) l 1
Hydroptila forcipata1) im ♀ 1
Agapetus ochripes1) im ♀ 1
Psychomyia pusilla im ♀ 1
Brachycentrus subnubilus d 2
n. det. domki duże 7
n. det. pp 5
Jętki
Baetis l 98
Baetis im ♀ 13
Ephemerella mucronata l 13
E. mucronata im ♀ 5
Heptageniidae l 20
Heptageniidae im ♀ 2
Heptageniidae im ♂ 1
Muchówki
Chironomidae l 62
Chironomidae p 118
Chironomidae im 1
Simuliidae l 23
Simuliidae im 10
n. det. im 5
Widelnice
Leuctra l 1
Isoperla obscura1) l 3
Isoperla grammatica1) l 1
Siphonoperla burmeisteri1) l 4
Hydracarina 10
Asellus aquaticus 3
Lymnaea 9
Bezkręgowce lądowe
Homoptera 7
Aphididae 2
Hymenoptera 1
Coleoptera im 1
Aranei 2
Razem 471
Średnio liczba ofiar na 1 rybę 78
1) Det. Aki Rinne.
brunatna). Na długich odcinkach przy brzegu nie ma drzew ani krzewów, co znacznie ułatwia przemieszczanie się, a także ewentualnie rozbicie namiotu. Na pierwszy rzut wydaje się być wręcz idealną lub wymarzoną wodą.
Uwagi nad pokarmem lipieni
1. Żerowanie lipieni nie było intensywne, o czym świadczy raczej niewielka średnia liczba ofiar (78). W dodatku z zasady były to ofiary o niewielkich rozmiarach. To niezbyt intensywne żerowanie może wynikać z nieco mniejszej aktywności ryb w środku lata.
2. Z zasady lipienie żerowały w dolnej strefie wody. Zwraca uwagę mała liczba imagines, która wskazuje na brak żerowania powierzchniowego. Zresztą, w trakcie pobytu nad wodą nie stwierdziłem kółek na wodzie.
3. Interesująca była obecność wielu małych (do 5 mm długości) zielonych larw drapieżnych ochotek w domkach chruścików z rodziny Leptoceridae. W jednym domku były aż trzy larwy. Wiele chruścików miało nadgryziony tułów. Z informacji przekazanej mi przez znajomego muszkarza-entomologa Aki Rinne’go z Helsinek, który oznaczył chruściki i widelnice, wynika, że te ochotki atakują zwłaszcza poczwarki. Chruściki nie są w stanie
-19-
obronić się w tym stadium przed tymi ochotkami, mimo w miarę szczelnego „zaryglowania” małymi kamyczkami wejścia do domku. W materiale z innych rzek, zwłaszcza w Finlandii, wcześniej również stwierdziłem te ochotki, ale wówczas nie wiedziałem, że są to formy drapieżne.
Obserwacje wędkarskie
Wyniki wędkarskie nieco odbiegały od oczekiwań i uroku rzeki. W sumie przez dwa dni łowienia w siedem osób mieliśmy zaledwie sześć ryb w granicach 30-39 cm. Moi koledzy przypisali to słabemu żerowaniu lipieni, gdyż wiadomo, że własne niepowodzenie najłatwiej zwalić na ryby albo pogodę. Częściowo ten pogląd znajduje uzasadnienie w relatywnie niewielkiej średniej liczbie ofiar w żołądkach ryb.
Ja natomiast nie mogłem narzekać na wyniki wędkarskie, choć daleko mi było do euforii. Miałem kilka przyzwoitych ryb na kiju, ale większość z nich spięła się w trakcie holu (były waleczne, często wyskakujące z wody). Problem słabych wyników wędkarskich raczej upatrywałem w przełowieniu. W trakcie naszego pobytu nad Lainio widziałem wielu wędkarzy, w tym kilka osób z Łotwy(!). Łowili na muszkę i na spinning. Z tego powodu większość łatwo dostępnych ryb w pobliżu brzegu została wyłowiona. Gdy brodziłem po rzece, wchodząc w najtrudniejsze miejsca, to z zasady trafiałem tam na lipienie, choć były to pojedyncze osobniki. Również po drugiej (prawej) stronie rzeki, gdzie nikt nie dochodził (nie było tam drogi dojazdowej), było więcej ryb niż przy lewym brzegu.
Za moją tezą o niewielkiej liczbie ryb przemawia też fakt, że z zasady ryby miałem przy pierwszym przepuszczeniu muszki (nimfy prowadzone w połowie wody lub bliżej dna). Z doświadczenia z innych rzek wiem, że jest to oznaką niezłego żerowania i braku podejrzliwości ze strony ryb.
Mimo nienajlepszych wyników uważam, że ta woda zasługuje na rekomendację. Urok bystrzyn, a także okolicy, pozostawia wspaniałe wrażenia w pamięci każdego wędkarza. Efekty wędkarskie będą natomiast bardziej pochodną umiejętności łowieckich, niż aktywności ryb lub przysłowiowego łutu szczęścia.